Rozponawanie tekstu w przedsiębiorstwie

OCR dokumentów

Szukając materiału do kolejnego wpisu natknąłem się na serię artykułów o OCR, znajdujących się na stronie Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jeden z nich szczególnie przykuł moją uwagę, dlatego pozwalam sobie na zacytowanie kilku jego fragmentów.

Autorem tekstu jest p. Kinga Rocławska:

„Jeśli jedna osoba przepisywałaby ręcznie 1 stronę A4 dziennie, to w ciągu roku spędziłaby 15 dni roboczych czyli 3 tygodnie pracy na tej czynności. Natomiast jeżeli dwudziestu pracownikom firmy zajmuje po 30 minut w ciągu dnia ręczne przepisywanie tekstu, strata czasu jest 20-krotnie wyższa.”

„Nawet 80 stron na minutę potrafi przeskanować i przetworzyć biurowy skaner, wykonując przy tym operacje OCR. ABBYY FineReader wprowadza do komputera tekst drukowany 100 razy szybciej niż profesjonalna maszynistka (30 000 słów na minutę). Jedna osoba jest w stanie wprowadzić dziennie do systemu dane z 200 formularzy, czyli z 4400 miesięcznie. Aby wprowadzić ręcznie 100 000 stron formularzy miesięcznie wymagane jest zaangażowanie do pracy 23 osób. Przy zastosowaniu ABBYY FlexiCapture 8.0 Pro jeden pracownik może zweryfikować i wprowadzić dziennie dane z ok. 1000 formularzy. Czyli wystarczy zaangażować w ten proces 5 ludzi oraz jednego administratora lub managera.”

OCR dokumentów

„Standardem w firmach zarówno polskich, jak i zagranicznych jest papierowy obieg faktur zakupu. Największe wady tego sposobu to gubienie faktur, ich długie przetrzymywanie oraz kilkukrotne krążenie po firmie. Aby rozwiązać te problemy, coraz więcej firm decyduje się na wdrażanie rozwiązań do skanowania i elektronicznego obiegu faktur. Proces ten polega na zeskanowaniu posortowanych faktur, poddaniu ich obróbce OCR i ICR, a następnie sczytaniu z nich uprzednio sprawdzonych danych do systemu. Rozpoznawaniu są poddawane miedzy innymi: data dokumentu, numer rachunku bankowego, NIP oraz wartości kwotowe faktury, czyli kwota netto, kwota brutto, VAT. System umożliwia ręczną korektę tych danych. Oszczędności związane z wykorzystywaniem elektronicznego obiegu faktur można zaobserwować w firmach otrzymujących od 5 tyś. faktur wzwyż rocznie (dane z 2009 roku). Zamiana obiegu papierowego na obieg elektroniczny przynosi pożytek dla wszystkich działów uczestniczących w tym procesie i jest akceptowana przez urzędy skarbowe.”

Pani Kinga, posiłkując się materiałami źródłowymi, przedstawiła dość ciekawe wyliczenia, wskazujące na to ile czasu (a co za tym idzie pieniędzy) można zaoszczędzić wykorzystując mechanizm OCR. Bardzo istotne zdaje się być ostatnie zacytowane przeze mnie zdanie, które wskazuje że po pierwsze możliwe jest usprawnienie działalności wszystkich działów w firmie, a po drugie wdrożenie elektronicznego obiegu dokumentów nie będzie przeszkodą w relacjach z urzędem skarbowym.

Całość artykułu znajduje się na tej stronie. Są tam również artykuły dot. historii OCR-a, schematu działania (o tym już pisałem na blogu), a także o najpopularniejszych programach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Yet Another Social Plugin powered by TutsKid.com.